Dostałeś pozew o zapłatę? Nie panikuj – ale zacznij działać natychmiast!

Otwierasz kopertę z sądu. W środku znajduje się pozew, kilka lub kilkadziesiąt stron załączników, pouczenia napisane trudnym językiem i informacja, że masz zająć stanowisko w sprawie.

Pierwsza myśl?

„Skoro sprawa trafiła do sądu, to pewnie już przegrałem”.

Nie. Pozew o zapłatę to jeszcze nie wyrok. To żądanie powoda, które dopiero ma zostać zbadane przez sąd. Bank, firma pożyczkowa, fundusz sekurytyzacyjny albo inny wierzyciel twierdzi, że należy mu się określona kwota. Samo twierdzenie wierzyciela nie oznacza jednak, że roszczenie rzeczywiście istnieje, zostało prawidłowo obliczone i może być skutecznie dochodzone.

Jest jednak jedno poważne „ale”.

Jeśli zignorujesz korespondencję z sądu albo odpowiesz po terminie, możesz stracić możliwość skutecznej obrony. Dlatego po otrzymaniu pozwu trzeba działać spokojnie, lecz natychmiast.

W niniejszym artykule piszemy jedynie co zrobić kiedy dostałeś pozew z koniecznością odpowiedzi na niego.

Krok pierwszy: sprawdź, co dokładnie dostałeś

Nie każda przesyłka z sądu wymaga złożenia tego samego pisma.

W kopercie może znajdować się:

  • sam pozew wraz z zobowiązaniem do złożenia odpowiedzi na pozew;
  • pozew oraz nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym;
  • pozew oraz nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym;
  • nakaz zapłaty wydany przez e-sąd;
  • pozew połączony z wezwaniem na rozprawę;
  • inne zarządzenie sądu określające, co i w jakim terminie należy zrobić.

To rozróżnienie ma ogromne znaczenie.

Jeśli otrzymałeś sam pozew i zobowiązanie sądu, właściwym pismem będzie zazwyczaj odpowiedź na pozew.

Jeżeli razem z pozwem otrzymałeś nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym, należy wnieść sprzeciw od nakazu zapłaty.

Jeżeli sąd wydał nakaz w postępowaniu nakazowym, konieczne będzie złożenie zarzutów od nakazu zapłaty. W takim przypadku może również pojawić się obowiązek uiszczenia opłaty sądowej.

Nie zgaduj, jakie pismo powinieneś przygotować. Przeczytaj pierwszą stronę orzeczenia, zarządzenie sądu oraz pouczenie. Użycie niewłaściwego środka obrony może wywołać poważne komplikacje.

Krok drugi: natychmiast zapisz datę odebrania przesyłki

Termin najczęściej liczy się od dnia doręczenia przesyłki, a nie od daty wydania nakazu, sporządzenia pozwu czy nadania listu przez sąd. Jeżeli odebrałeś przesyłkę 8 września, pierwszym dniem terminu będzie co do zasady 9 września. Dnia doręczenia nie wlicza się do biegu terminu. Nie zakładaj jednak automatycznie, że zawsze masz 14 dni.  Termin na złożenie odpowiedzi na pozew określa sąd w doręczonym zobowiązaniu. Zgodnie z Kodeksem postępowania cywilnego termin ten nie powinien być krótszy niż dwa tygodnie, ale sąd może wyznaczyć termin dłuższy.

W przypadku nakazu zapłaty termin zależy m.in. od rodzaju postępowania i miejsca doręczenia. Dlatego najważniejsza zasada brzmi:

Przeczytaj pouczenie dołączone do dokumentów i zapisz wskazaną w nim datę końcową.

Najlepiej od razu:

  1. zanotuj dzień odebrania przesyłki;
  2. zrób zdjęcie koperty i potwierdzenia odbioru;
  3. wpisz termin do kalendarza;
  4. ustaw kilka przypomnień;
  5. nie odkładaj przygotowania obrony na ostatni dzień.

Jeśli przesyłkę odebrał dorosły domownik, termin mógł rozpocząć bieg już w dniu doręczenia jej tej osobie. Tłumaczenie, że dokumenty faktycznie przeczytałeś tydzień później, może nie uratować sytuacji.

Pozew to nie nakaz zapłaty, a nakaz to nie wyrok

Te pojęcia bywają mylone, a różnica jest zasadnicza.

  • Pozew jest pismem powoda. Zawiera jego żądania, twierdzenia i dowody. Trzeba na niego odpowiedzieć, a jak? Napiszemy dalej.
  • Nakaz zapłaty jest orzeczeniem sądu wydawanym najczęściej bez wcześniejszego wysłuchania pozwanego. Nie oznacza to jednak, że sąd szczegółowo zbadał wszystkie zarzuty, które mogą przemawiać na Twoją korzyść. Prawidłowo i terminowo złożony sprzeciw powoduje utratę mocy nakazu zapłaty w zaskarżonej części. Sprawa nie znika, ale przechodzi do etapu, na którym możesz przedstawić swoją obronę. Dlatego nakaz zapłaty nie powinien wywoływać paniki. Powinien natomiast uruchomić natychmiastowe działanie.

Co grozi za brak odpowiedzi na pozew?

Zignorowanie pozwu jest jednym z najgorszych możliwych pomysłów. Jeżeli nie złożysz odpowiedzi na pozew w wyznaczonym terminie, sąd może ją zwrócić. Możesz również stracić możliwość skutecznego przedstawienia części twierdzeń i dowodów na późniejszym etapie sprawy. W określonych sytuacjach brak aktywności pozwanego może doprowadzić do wydania wyroku zaocznego. Sąd może wówczas przyjąć za prawdziwe twierdzenia powoda o faktach, chyba że budzą one uzasadnione wątpliwości albo zostały przytoczone w celu obejścia prawa.

W praktyce bierność może zakończyć się następującym scenariuszem:

  • wierzyciel uzyskuje korzystne orzeczenie;
  • orzeczenie staje się prawomocne;
  • sąd nadaje mu klauzulę wykonalności;
  • sprawa trafia do komornika;
  • dochodzi do zajęcia rachunku bankowego, wynagrodzenia, emerytury albo innych składników majątku.

A wszystko mogło zacząć się od koperty pozostawionej na stole.

Co musi zawierać odpowiedź na pozew?

Odpowiedź na pozew nie jest zwykłym listem do sądu. Jest pismem procesowym, dlatego musi spełniać określone wymagania formalne.

Powinna zawierać przede wszystkim:

  • oznaczenie sądu prowadzącego sprawę;
  • wydział sądu;
  • sygnaturę akt;
  • dane powoda i pozwanego;
  • nazwę pisma, np. „Odpowiedź na pozew”;
  • informację, czy uznajesz, czy kwestionujesz żądanie pozwu;
  • konkretne wnioski, np. o oddalenie powództwa w całości albo w części;
  • zarzuty przeciwko żądaniu powoda;
  • stanowisko wobec faktów przedstawionych w pozwie;
  • własne twierdzenia dotyczące przebiegu sprawy;
  • wnioski dowodowe;
  • uzasadnienie;
  • wniosek o zasądzenie kosztów procesu, jeżeli jest zasadny;
  • wymienienie załączników;
  • własnoręczny podpis pozwanego albo podpis pełnomocnika.

Jeżeli jest to Twoje pierwsze pismo w sprawie, mogą być potrzebne również dodatkowe dane wymagane przez art. 126 Kodeksu postępowania cywilnego, w tym adres zamieszkania i numer PESEL.

Brak podpisu, sygnatury, wymaganych odpisów albo innych elementów formalnych może spowodować wezwanie do uzupełnienia braków. Takiego wezwania również nie wolno ignorować.

Nie wystarczy napisać: „Nie zgadzam się z pozwem”

Jedno zdanie nie jest skuteczną obroną.

W odpowiedzi na pozew należy precyzyjnie wskazać:

  • którym twierdzeniom powoda zaprzeczasz;
  • które okoliczności przyznajesz;
  • dlaczego żądanie jest niezasadne;
  • jakie zarzuty podnosisz;
  • jakie dowody mają potwierdzić Twoją wersję wydarzeń.

Sąd nie ma obowiązku domyślać się, dlaczego nie chcesz zapłacić. Nie powinien również zastępować pozwanego w konstruowaniu jego obrony. Właśnie dlatego nie istnieje jeden uniwersalny wzór odpowiedzi na pozew, który pasowałby do każdej sprawy o zapłatę. Każdy dług ma inną historię. Inne dokumenty będą potrzebne przy kredycie bankowym, inne przy pożyczce, fakturze, umowie telekomunikacyjnej czy roszczeniu dochodzonym przez fundusz sekurytyzacyjny.

Jakie zarzuty mogą prowadzić do oddalenia powództwa?

To zależy od konkretnej sprawy. W sporach o zapłatę często pojawiają się jednak zarzuty dotyczące:

  • przedawnienia roszczenia;
  • braku zawarcia umowy;
  • niewykazania wypłaty pieniędzy;
  • nieprawidłowego wypowiedzenia umowy;
  • braku wymagalności dochodzonej należności;
  • spłacenia całości albo części zobowiązania;
  • nieprawidłowego wyliczenia zadłużenia;
  • naliczenia niedozwolonych opłat, prowizji lub odsetek;
  • braku udowodnienia wysokości roszczenia;
  • braku legitymacji czynnej powoda;
  • nieskutecznej cesji wierzytelności;
  • niewykazania, że konkretna wierzytelność została objęta umową cesji;
  • sprzeczności pomiędzy pozwem a załączonymi dokumentami;
  • abuzywności postanowień umowy zawartej z konsumentem.

Samo wpisanie do pisma kilkunastu ogólnych zarzutów nie wystarczy. Każdy zarzut trzeba dopasować do dokumentów, odpowiednio uzasadnić i – jeżeli jest to możliwe – poprzeć dowodami.

Szczególna ostrożność przy pozwie funduszu sekurytyzacyjnego

Fakt, że firma windykacyjna albo fundusz twierdzi, iż kupił Twój dług, nie oznacza jeszcze, że potrafi to udowodnić.

Powód powinien wykazać między innymi:

  • istnienie pierwotnego zobowiązania;
  • jego wysokość;
  • wymagalność roszczenia;
  • skuteczne nabycie wierzytelności;
  • objęcie umową cesji właśnie Twojego długu;
  • sposób obliczenia żądanej kwoty.

Samo zawiadomienie o cesji nie zawsze stanowi dowód, że do przelewu wierzytelności rzeczywiście doszło. Podobnie jednostronny wydruk salda nie musi udowadniać wysokości zadłużenia. Dokumenty powoda trzeba czytać dokładnie. Czasem brak jednej umowy, załącznika lub spójnego wyliczenia może mieć zasadnicze znaczenie dla wyniku sprawy.

Zbierz wszystkie dokumenty – nawet te, które wydają się nieistotne

Przygotowując odpowiedź, zgromadź:

  • umowę wraz z załącznikami i regulaminem;
  • harmonogram spłat;
  • potwierdzenia przelewów i wpłat;
  • historię rachunku bankowego;
  • korespondencję z pierwotnym wierzycielem;
  • wypowiedzenie umowy;
  • wezwania do zapłaty;
  • korespondencję z firmą windykacyjną;
  • zawarte ugody;
  • potwierdzenia reklamacji;
  • wcześniejsze pisma sądowe i komornicze;
  • kopertę, w której przyszła przesyłka.

Nie wysyłaj sądowi przypadkowego stosu dokumentów bez wyjaśnienia. Przy każdym dowodzie wskaż, co dokładnie ma on potwierdzać.

Przykład:

„Wnoszę o przeprowadzenie dowodu z potwierdzeń przelewów za okres od … do … na okoliczność spłaty przez pozwanego kwoty … zł”.

Taki wniosek jest znacznie bardziej użyteczny niż ogólne zdanie: „W załączeniu przesyłam potwierdzenia”.

Nie czekaj z dowodami do rozprawy

Postępowanie cywilne wymaga aktywności od samego początku. Sąd może pominąć twierdzenia i dowody przedstawione zbyt późno, szczególnie jeśli ich wcześniejsze zgłoszenie było możliwe.

Nie zakładaj więc: „Teraz napiszę tylko, że się nie zgadzam, a wszystko wyjaśnię na rozprawie”.

To ryzykowna strategia. Odpowiedź na pozew powinna zawierać kompletną i przemyślaną linię obrony.

Jeżeli sąd zobowiązał Cię do podania wszystkich twierdzeń i dowodów pod rygorem utraty prawa do ich późniejszego powoływania, potraktuj to ostrzeżenie dosłownie.

Jak skutecznie złożyć odpowiedź na pozew?

Pismo składa się do sądu prowadzącego sprawę. Jego nazwę, adres, wydział i sygnaturę znajdziesz w otrzymanej korespondencji.

Możesz złożyć je:

  • osobiście w biurze podawczym sądu;
  • przesyłką poleconą za pośrednictwem operatora pocztowego;
  • w inny dopuszczalny prawem sposób, właściwy dla danego postępowania.

Zachowaj potwierdzenie złożenia albo nadania pisma.

Jeśli składasz pismo w biurze podawczym, zabierz dodatkowy egzemplarz i poproś o potwierdzenie wpływu. Jeżeli wysyłasz je pocztą, zachowaj dowód nadania oraz pełną kopię pisma z załącznikami.

Co do zasady należy również przygotować odpis pisma i załączników dla strony przeciwnej, chyba że przepisy dotyczące konkretnego sposobu wniesienia pisma stanowią inaczej.

Najczęstsze błędy po otrzymaniu pozwu

  1. Odkładanie koperty „na później”. Termin biegnie niezależnie od tego, czy masz czas, jesteś na urlopie albo nie chcesz zajmować się sprawą.
  2. Kontakt z windykatorem zamiast odpowiedzi sądowi. Telefon do wierzyciela nie zatrzymuje postępowania i nie przedłuża terminu. Możesz dodatkowo nieświadomie złożyć oświadczenie, które zostanie później wykorzystane przeciwko Tobie.
  3. Prośba o raty bez wcześniejszej analizy sprawy.  Wierzyciel może potraktować taką prośbę jako potwierdzenie istnienia długu. Zanim rozpoczniesz negocjacje, sprawdź, czy roszczenie w ogóle zostało udowodnione i czy nie jest przedawnione.
  4. Skorzystanie z przypadkowego wzoru z internetu.  Gotowy wzór nie zna treści Twojej umowy, historii spłat, daty wymagalności ani dokumentów przedstawionych przez powoda.
  5. Przyznanie faktów, których powód nie udowodnił. Jedno nieprzemyślane zdanie może zwolnić przeciwnika z obowiązku przedstawienia dowodów.
  6. Wysłanie pisma do wierzyciela zamiast do sądu. Odpowiedź procesowa musi trafić do właściwego sądu i zostać oznaczona właściwą sygnaturą.
  7. Brak podpisu albo wymaganych odpisów. Nawet dobra merytorycznie odpowiedź musi spełniać wymagania formalne.
  8. Przekroczenie terminu. Świetnie napisane pismo złożone po terminie może nie zapewnić Ci skutecznej ochrony.

Termin już minął – czy wszystko jest stracone?

Niekoniecznie, ale sytuacja robi się poważna.

W określonych przypadkach można starać się o przywrócenie terminu. Trzeba jednak wykazać, że uchybienie nastąpiło bez Twojej winy. Wniosek należy złożyć w terminie przewidzianym przez przepisy, licząc od ustania przyczyny uchybienia. Jednocześnie trzeba dokonać czynności, której termin dotyczył, czyli na przykład dołączyć gotową odpowiedź, sprzeciw albo zarzuty.

Samo stwierdzenie: „Zapomniałem”, „Miałem dużo pracy” albo „Nie wiedziałem, że termin jest ważny” zazwyczaj nie wystarczy.

Jeśli termin mógł już upłynąć, nie czekaj kolejnych kilku dni. Każda doba może mieć znaczenie.

Plan alarmowy po otrzymaniu pozwu

Jeśli właśnie odebrałeś przesyłkę z sądu, wykonaj następujące czynności:

  1. Zapisz dokładną datę jej odebrania.
  2. Zrób kopię albo zdjęcia wszystkich dokumentów i koperty.
  3. Sprawdź, czy otrzymałeś pozew, nakaz zapłaty czy oba dokumenty.
  4. Przeczytaj zarządzenie sądu i pouczenie.
  5. Ustal rodzaj pisma, które musisz złożyć.
  6. Oblicz termin i ustaw przypomnienia.
  7. Zbierz umowę, historię wpłat i całą korespondencję.
  8. Nie uznawaj długu i nie proponuj rat przed analizą dokumentów.
  9. Przygotuj kompletne zarzuty, twierdzenia oraz dowody.
  10. Złóż pismo w sądzie i zachowaj potwierdzenie.

Najważniejsze: pozew to dopiero początek walki

Otrzymanie pozwu nie oznacza, że musisz zapłacić wszystko, czego żąda powód. Nie oznacza również, że wierzyciel ma rację. Oznacza tylko, że rozpoczęła się sprawa, w której musisz przedstawić własne stanowisko. W procesie o zapłatę liczą się terminy, dokumenty, precyzyjne zarzuty i dowody. Emocje są zrozumiałe, ale to prawidłowo przygotowane pismo procesowe może zatrzymać drogę wierzyciela do komornika. Nie chowaj więc pozwu do szuflady. Nie dzwoń w panice do windykatora. Nie przyznawaj długu, zanim ktoś dokładnie nie sprawdzi dokumentów.

Działaj.

Masz wątpliwości, jak odpowiedzieć na pozew albo nakaz zapłaty? Skontaktuj się z Kancelarią INLET. Sprawdzimy dokumenty, ustalimy termin i ocenimy, jakie zarzuty mogą ochronić Cię przed zapłatą.

W Kancelarii INLET mordujemy długi – zanim one zamordują Twój spokój.

Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej w konkretnej sprawie. Rodzaj pisma, termin oraz właściwa strategia obrony zależą od treści otrzymanych dokumentów i okoliczności danego postępowania.

Pozwól sobie pomóc, wypełnij formularz

Zaznacz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych *
Twoja zgoda jest konieczna, abyśmy mogli Ci odpowiedzieć.

Sprawdź również podobne wpisy: